Czas zrozumieć HAARP
 Już od dłuższego czasu, z niedowierzaniem czytam komentarze na przeróżnych portalach, w których niewiara, czy też wręcz negacja, miesza się z cynicznym wyśmiewaniem  (jak zwykle w takich sytuacjach) naszej podejrzliwości względem technologii militarnej - HAARP.
Z niedowierzaniem, ponieważ tylko kompletnie niedoinformowany człowiek może przeczyć jego istnieniu i opisywanym możliwościom, w sytuacji kiedy istnieje oficjalna strona programu HAARP (link tutaj) oraz kiedy filmy z nagranymi wypowiedziami głównych przedstawicieli tego programu, nota bene potwierdzających większość opisywanych na tych portalach faktów, są powszechnie dostępne.
Nawet w Wikipedii można odnaleźć, ostrożny co prawda, zapis na temat programu HARRP, lecz już w tym zapisie można wyczytać logiczne sprzeczności, jak np. że przedmiotem badań programu jest "Zrozumienie, symulowanie i kontrola procesów zachodzących w jonosferze, które mogą mieć wpływ na działanie systemów komunikacji i nadzoru elektronicznego", kiedy zaraz potem czytamy, iż
"W 2005 naukowcy pracujący w HAARP opublikowali informację o wytworzeniu sztucznej zorzy polarnej za pomocą silnych, zogniskowanych fal radiowych wysokiej częstotliwości.."

Co wywoływanie zorzy polarnej przy użyciu potężnych energii ma wspólnego z badaniem wpływu jonosfery na urządzenia elektroniczne ?
Wikipedia podaje przy tym, że badania są jawne, powołując się na publikacje pracujących tam naukowców. Nie podaje jednak, iż duża część programu jest objęta ścisłą tajemnicą i że nikt postronny (dziennikarze, naukowcy, itp.) nie może wejść na teren ośrodka, ani się do niego nawet zbliżyć.
HAARP jest niby programem cywilnym, sponsorowanym jednak i nadzorowanym przez marynarkę wojenną i siły powietrzne USA. HAARP omija w ten sposób wszelkie umowy międzynarodowe, dotyczące kontroli zbrojeń oraz kontroli rozwoju nowych (zakazanych) technologii militarnych. Od kiedy to jednak Armia USA sponsoruje czysto cywilne projekty badawcze ?
W zamieszczonym na naszym portalu filmie "Dziury w niebie..." wypowiadają się, między innymi także przedstawiciele programu HAARP. Jak zwykle są oni w miarę dobrze wyszkoleni. Używają ogólnych określeń, w gruncie rzeczy potwierdzających niesamowite moce tej instalacji, zapewniając przy tym że ani ziemia, ani też atmosfera nie są zagrożone. Proszę jednak uważnie obejrzeć ten film. Fakty w nim zawarte pokazują jednoznacznie, iż nie jest to niewinna zabawka naukowców.

Już tylko powołując się na oficjalne wypowiedzi tych przedstawicieli, natychmiast nasuwają się podstawowe pytania:
Jak można bezkarnie i niewinnie wysyłać gigawatowe energie w górne warstwy atmosfery, tworzące gigantyczne (wielokilometrowe) bąble jonosferyczne, tworzące soczewki optyczne, wywołując przy tym tak samo gigantyczne zjawiska meteorologiczne ? Jak można bezkarnie i niewinnie używać atmosfery do odbijania fal o potężnej mocy, w kierunku ziemi, nie szkodzac przy tym atmosferze ani tez ziemi, wraz z całym życiem na niej ?
W ww. filmie, specjalista od odwiertów naftowych tłumaczy w prosty sposób, iż właśnie tak można wywołać gigantyczne trzęsienie ziemi. Specjalista ten używa tylko kilkuwatowego urządzenia do wytworzenia drobnych drgań ziemi (mikrowstrząsów), które dochodzą do setek metrów w jej głąb. Wszystko to po to, aby na zasadzie zwrotnego odbicia fal, zbadać jej strukturę i ocenić, czy może się tam znajdować złoże ropy naftowej (odpowiednik sonaru). Co może zatem zdziałać wysłanie w podobny sposób fal o mocy kilku gigawatów w głąb ziemi ? Tam mówimy o mikrowstrząsach, lecz w tym wypadku o potężnych trzęsieniach !
 Odpowiedź jest tak samo prosta jak proste było pytanie: takich rzeczy nie można robić bez straszliwych wręcz skutków - zamierzonych czy też ubocznych. Nawet gdyby ten program nie realizował celów militarnych, co biorąc wszystkie fakty pod uwagę jest po prostu niemożliwe, to tylko opisywane przez przedstawicieli tego programu testy, są już niebezpieczne dla naszej atmosfery oraz naszego zdrowia i życia.
Po tym wszystkim co się ostatnio wydarzyło (afera związana z nielegalną inwazją na Irak, afera z pandemią, czy też afera dot. globalnego ocieplenia), tylko bardzo naiwny człowiek może jeszcze uwierzyć, iż tego typu projekt, który jest sponsorowany przez armię USA, jest jednocześnie niewinnym projektem badawczym.
Niestety, ale prawda jest dużo gorsza. Instalacja HAARP ma o wiele większy i o wiele bardziej przerażający potencjał, który został pokrótce tylko opisany w poniższym artykule, opracowanym przez pana Adriana Dudkiewicza.
Większość z was już dość dobrze się orientuje, jak wielkie znaczenie i szerokie zastosowanie ma możliwość operowania wszelkiego typu falami elektromagnetycznymi.

Falami akustycznymi burzy się domy. Policja amerykańska rok temu otrzymała broń elektromagnetyczną do rozbijania demonstrujących tłumów (wywoływanie silnego bólu, bez uszkadzania witalnych organów). Falami można niszczyć urządzenia elektroniczne. Wszyscy chyba znamy przykład niszczenia płyt kompaktowych, w przypadku znajdowania się blisko transformatorowni. Falami można też wpływać na pracę mózgu, co jest przedmiotem wieloletnich badań wielu instytutów naukowych na świecie i zostało całkiem nieźle udokumentowane. W ww. filmie, przedstawiciele tego programu sami przyznają, iż poprzez HAARP można sterować nawet interkontynentalnymi prądami powietrznymi. Całkiem niedawno administracja Obamy przyznała, iż geoinżynieria, czyli modyfikacja pogody na globalną skalę, jest możliwa (czytaj: w użyciu) - link tutaj. Przy jej stosowaniu nie mogą się oni obejść bez wspomagania technologią HAARP.
Istnieją poważne przesłanki ku temu aby podejrzewać iż HAARP został już użyty w celach militarnych oraz geoinżynieryjnych. Nie ma też podstawy wątpić, iż będzie jeszcze nie raz używany. To nie chodzi tutaj o to żeby się bać tej broni. Powinniśmy jednak wiedzieć jakiego typu jest to broń, jak ona działa i jak rozpoznawać jej działanie. Dzięki temu będziemy mogli możliwie jak najlepiej się przed nim chronić, kiedy zajdzie taka potrzeba.
Jak na razie powinniśmy uświadomić sobie, iż powstała straszliwa broń , na miarę XXI wieku, której władze USA nie wahają się użyć, tak jak niegdyś nie wahali się zrzucić bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki, uśmiercając setki tysięcy ludzi. Tak, jak nie wahali się spreparować dowody, na podstawie których zaatakowali Irak i uśmiercili, jak do teraz ponad milion Irakijczyków.
Nie wiem, czy protestami coś tu wskóramy. Mocno w to wątpię, choć nie należy rezygnować. Nie znaczy to, ze mamy pozostawać w niewiedzy. Mamy prawo wiedzieć i mamy prawo chronić tak siebie, jak i naszych najbliższych.
Na koniec pragnę przypomnieć wszystkim wątpiącym, iż przed zrzuceniem bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki, żadne społeczeństwo nie przejmowało się jej potencjalnym istnieniem, ani tez jej straszliwa mocą. Dopiero kilka lat później, kiedy to rozpętano kampanię straszącą ludzi możliwością ataku nuklearnego strony przeciwnej, wszyscy masowo zaczęli o niej mówić i się jej bać.
Zwróćcie proszę uwagę, jak irracjonalne jest to postępowanie. Bron nuklearna istniała już wiele lat i NIKT się tym nie przejmował ! Reakcja społeczeństw na świecie nastąpiła dopiero wtedy, kiedy media zajęły się tym tematem. Czy teraz postąpimy podobnie ? Czy to prawda, czy tez media panują nad naszymi umysłami i emocjami ? Kiedy nauczymy się niezależnie myśleć ?
Â
Â
Adrian Dudkiewicz
Â
Broń końca czasów
Â
Â
Czy można sobie wyobrazić bron, przy której bomba atomowa to dziecinna zabawka? Oręż globalny, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę-wywoływać w wybranym miejscu planety, trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter powodzie i długotrwale susze, a nawet-gdy zajdzie potrzeba zniszczyć wszelkie życie? czy istnieje uzbrojenie, za pomocą którego unicestwić można każdy system łączności, przesyłania energii, unieszkodliwić lecące samoloty, rakiety lub pojazdy kosmiczne, zaglądać bez pośrednictwa satelity za horyzont lub pod powierzchnie ziemi, powodować samodetonację amunicji lub gazociągu i co-najbardziej niewiarygodne-manipulować na ogromną skale ludzkimi umysłami?
W Polsce o ''broni geofizycznej'' prawie się nie mówi, choć jej pojawienie może zmienić świat w stopniu większym niż skonstruwanie  broni palnej czy nuklearnej. Nie ma w niej nawet wzmianki w Wielkiej Encyklopedii PWN, choć
prace nad jej skonstruowaniem trwały od polowy lat 60.Jedna z nielicznych, przetłumaczonych na język polski, pozycji książkowych poświecona realizowaniu właśnie projektowi w tej dziedzinie- praca Jerego.E.Smitha, HAARP broń ostateczna-jest nieosiągalna w Centralnej Bibliotece Wojska Polskiego.....
O informacje na jej temat tez trudno u zródła, czyli w krajach, które prawdopodobnie pracowały nad stworzeniem takiej broni. Naukowcy zaangażowani w prace badawcze przeważnie milczą zasłaniając się Ustawą o Bezpieczeństwie Narodowym, bądź wypowiadają się lakonicznie i uspokajająco. Twierdzą, ze to nad czym pracują, to cywilne projekty badawcze, mogące zostać wykorzystane co najwyżej do konstrukcji urządzeń o czysto defensywnym charakterze. np monitorowania zagrożeń czy doskonalenie łączności. Broni geofizycznej nikt oficjalnie nie ma. Jej posiadanie zabrania ONZ-woska konwencja ENMOD o zakazie militarnego używania technik modyfikacji środowiska naturalnego. Czy jest ona przetrzegana, skoro nie przewidziano w niej możliwosci inspekcji?
Rok testów
W sierpniu 2000 roku Rosyjska Duma zwróciła się z dramatycznym apelem do ONZ i społeczności międzynarodowej o ustanowienie międzynarodowej kontroli nad prowadzonymi przez USA doświadczeniami zmierzającymi do zbudowanie broni geofizycznej.W apelu Dumy zawarta, była informacja, że większość testów zaplanowana jest na rok 2003.Rosyjscy parlamentarzyści ostrzegali, ze niektóre z tych eksperymentów mogą mięć nieprzewidywalne konsekwencja dla środowiska naturalnego, gdyż ich przedmiotem sa jonosfera i magnosfera ziemi
Działanie broni geofizycznej, opiera się na idei oddziaływania na te środki za pomocą dostatecznie silnych i skumulowanych fal ultrakrótkich. Mogą one podgrzewać fragment jonosfery-podobnie jak kuchenka mikrofalowa podgrzewa mrożonki. Powoduje to odkształcenie tej wartstwy atmosfery. Można ją unosić, odginać, a nawet tworzyć z niej cos na kształt gigantycznych soczewek elektromagnetycznych skupiających promienie słoneczne w określonych punktach. Każdy kto bawił się kiedykolwiek zwykła soczewką i kalką papiery, wie, co oznacza taka możliwość.
Siła sygnału emisyjnego jest przez bombardowanie ośrodki wielokrotnie wzmacniania i przekierowywana w stronę powierzchni planety jako monstrualnej już mocy wiązka Użycie takiej broni elektromagnetycznej wywołać może różnego rodzaju katastrofy-trudne jest jednak rozpoznania, bo impuls emisyjny trwa bardzo krótko i jest niewidoczny dla oka. Atakowany obiekt nie zdaje sobie z sprawy z dokonywanej agresji. Kataklizmy będące skutkiem ''magnetycznego strzału'' wydają się efektem zwykłego działania sil natury To, że siły natury mogą być sztucznie wzburzane i kierowane, nie mieści się jeszcze w wyobraźni wielu ludzi, którym wojna kojarzy się z konwencjonalnym polem walki-ruchem wojsk, antyleryjską kanonadą i bombami. Tymczasem już wkrótce może wyglądać ona zupełnie inaczej
Wzubudzona przez emitery potężne impulsy elektromagnetyczne są w stanie nie tylko modyfikować pogodę , ale także powodować awarię wszystkiego, co ma związek z elektrycznością, wywołać sztucznie trzęsienie ziemi (ostatnio w Iranie) o ogromnej sile wzbudzanej w płynnym jądrze ziemi (tzw fal stosujących) niszczyć wybrane cele za pomocą plazmy oraz przesyłać fale bezpośrednio do mózgów (emitery mają możliwość nadawania tych samych fal co mózg) wywołujać odmienne stanu emocjonalne.Za pomocą takich nadajników można nawet wypalać w jonosferze dziury, wystawiając wszystko co pod nimi na zabójcze działanie promieni kosmicznych.
Ludzie ostrzegający przed skutkami rozwoju tej broni twierdzą, ze jej zastosowanie może rzucić na kolana cale narody .Jeśli w porę nie ustawimy skuteczniej międzynarodowej kontroli, to skończy się era demokracji a zapanuje totalitaryzm. Rządzić będzie wąska grupa dysponująca tą nową technologią
Diabelska harfa
Wiele poszlak potwierdza obawy Dumy, że oręż geofizyczna nie jest już tylko wymysłem hollywoodzkich scenarzystów i pisarzy science fiction. Istnieje i wszedł właśnie w fazie intensywnych testów. W końcu ubiegłego roku niedaleko miejscowości Gakona na Alasce zakończony został pierwszy etap realizacji programu HAARP zakładający budowę ogromnego jonosferycznego emitera fal ultrakrótkich, 73000 razy silniejszego od największego obecnie istniejęcego nadajnika radiowego i dodatkowo mającego zdolność skupiania sygnału emisji 1 jednym punkcie. Drugi mniejszy emiter istnieje w miejscowości Tromse w Norwegii, a trzeci-najsilniejszy systemu-ma wkrótce powstać na Grenlandii
Gdy na początku lat 80.rozpoczynano realizację tego projektu, był on częscią słynnej reagowskiej Inicjatywy Obrony Strategicznej (SDI) nazywanej ''programem Gwiezdnych Wojen''. Obecnie twierdzi się, ze jest to projekt cywilny, mający służyć badaniu głównych warstwowych atmosfery .Ale głównym jego udziałowcem nadal pozostaje Departament Obrony USA Niepokój Rosjan jest w pełni zrozumiały. Rosyjski program badań w tej dziedzinie został wstrzymany w latach 90,labolatoria zamknięte, a wielu naukowców biorących w doświadczeniach lat 80 wyemigrowało do USA.Niektórzy z nich , jak, np.prof.Roland Zinurowicz Sagdiejew, b.dyr.Radzieckiego Instytu
Badawczego Przestrzeni Kosmicznej, czy prof. Troicka, kierująca w latach 80, analogicznym programem ''Araks'' , pracują obecnie w Stanach Zjednoczonych przy HAARP.Po ukończeniu projektu (około 2025) w zasięgu działania amerykańskich nadajników znajdzie się w praktyce cała północna półkula do szerokości 45 równoleżnika, a więc cale terytorium Rosji
Znaki na niebie
Nie trzeba być zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, by zwrócić uwagę na szereg dziwnych faktów, które miały miejsce w ostatnich dwóch latach 4 sierpnia ub.r o godzinie 4.14 po południu, w normalny słoneczny dzień miała miejsce największa w historii awaria sieci energetycznych, która na kilkanaście godzin pogrążyła Stanów Zjednoczonych i cześć Kanady. W chwili awarii nie było żadnego przeciążenia sieci. Pracowało ona na 75% swoich możliwości, kiedy nagle z niewiadomych powodów nastąpił monstrulany wzrost napięcia przaładujacego system
Nie było w tym czasie żadnych klasycznych przyczyn takich zdarzeń jak wzmożona aktywność magnetyczna ziemi. .Zjawiska powstało nagle w klika minut po włączeniu na pełną moc nadajnika w Gakona. Poza pozbawieniem prądu blisko 50 mln ludzi, zdarzenie to nie miało żadnego wpływu na amerykańską obronność czy gospodarkę. Nastąpiło w kilka chwil po zamknięciu giełdy i objęło swym zasięgiem stany bez większego znaczenia ekonomicznego czy militarnego. Departament Obrony miał jednak okazję do dokładania przeanalizowania skutków takiego ''blackoutu'' dla systemu, obrony kraju. W ciągu następnych miesięcy na całej półkuli północnej miała miejsca cala seria Podobnych zdarzeń. Oto ich zestawienie
18.08 Gruzja
23.08.Helsinki
28.08.Londyn
18.09 Honduras
23.09 Szwecja/Dania
28.08 Włochy
7.10 Wiedeń
Nietrudno zauwazyć zadziwiającą regularność tych ''awarii. Prawdopodobieństwo ze jest to czysty zbieg okoliczności, jest równe temu,xe ktoś dwa razy z rzędu trafił szóstkę w Totolotka. Kto więc i dlaczego je spowodował?
Podobną serie dziwnych zdarzeń były w ubiegłym latach światowa zjawiska pogodowe. Od początku roku wielu obserwatorów widziało na niebie bardzo dziwne obłoki o regularnych geometrycznych kształtach. Ich zdjęcia są dostępne na wielu stronach internetowych. Są to ewidentne ślady pozostawione przez potężne emisje elektromagnetyczne w atmosferze.
Ilość tzw anomalii pogodowych z ostatnich zdecydowanie przewyższa ich liczbę z ostatnich dekad. Wszyscy pamiętają kuriozalne obrazki przedstawiające Jerozolimę pod śniegiem, czy monstrualne, nie notowane od 100, letnie upały i susze w Europie. W ubiegłym roku te same obszary zostały nawiedzone przez powodzie. Do tego ogromna liczba palących się lasów oraz nagłych niezwykle silnych tajfunów pustoszących np., Chiny czy Koreę Północną .Wielu ludzie wątpi w wytłumaczenie, ze to jedynie emisja gazów cieplarnianych do atmosfery
Niektórzy jak np. ukraiński deputowany Jurił Salomotin, przewodniczący komisji do spraw likwidacji skutków awarii w Czarnobylu, otwarcie oskarżają Amerykanów o testowanie możliwości nowej broni geofizycznej HARPP.
Jako cywili projekt naukowy HARPP omija wszelkie procedury kontroli zjawisk, jakim podlegajÄ… wszelkie systemu broni. A jego potencjalna moc jest wprost niewyobrażalna. Wystarczy powiedzieć, że tropikalny sztorm może mieć siłę okoÅ‚o 10000 jednomegatonowych bomb wodorowych.A kontrolowanie trzÄ™sieÅ„ ziemi, może w kilka sekund zniszczyć wielomilionowe miasta unicestwić każdÄ… infrastrukturÄ™. Bez prÄ…du, energii i komunikacji nie może funkcjonować żadne paÅ„stwo. Z drugiej strony Å›wiatowe katastrofy ekologiczne sÄ… argumentem za poddaniem paÅ„stw kontroli miÄ™dzynarodowej i stworzeniem jednego tzw Å›wiatowego rzÄ…du czyli tzw .nowego Å›wiatowego Å‚adu zapowiadanego na rewersie jednodolarówki. Czy topniejÄ…ce alpejskie lodowce i zaciemniony Nowy Jork sÄ… tylko wybrykami kapryÅ›nej natury, czy może już zwiastunem nadchodzÄ…cej globalizacji?Â
Â
Â
Źródło: GlobalnaSwiadomosc , Broń końca czasów







Ukryj boczne menu
Dodaj komentarz
Komentarze RSS






Ku ścisłości: nie posiadam zbyt szerokiej wiedzy na temat HAARP i nie wydaje mi się bym musiał z tego względu odczuwać jakąkolwiek niższość. Natomiast widzę jak reagują na to ludzie i tu z pewnością rację ma Marek:
(...) "Ludziska siÄ™ bojÄ… i oto chodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"
Nawet gdyby przyjąć, że te anteny to wielka ściema to ktoś najwyraźniej czerpie korzyści z całego zamieszania. Tutaj trwa wojna o to jak ludzie projektować będą swoją rzeczywistość. Puenta w naszej świadomości zawsze taka sama - chodzi o projekt, na który nie mamy zbyt wielkiego wpływu. Czy ostatecznie wybierzemy życie oparte na strachu i frustracji?
Do DT : Ciekawe co Dt powiesz na to :
Aktywnosc HAARP przed trzęsieniem ziemi w Haiti:
http://137.229.36.30/cgi-bin/scmag/disp-scmag.cgi?date=20100110&Bx=on
http://137.229.36.30/cgi-bin/scmag/disp-scmag.cgi?date=20100111&Bx=on
http://137.229.36.30/cgi-bin/scmag/disp-scmag.cgi?date=20100112&Bx=on
A tu artykuł dosyć świerzy:
http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=1839&tytul=Onet.pl+:+Haiti:+proszą,+by+rząd+USA+przejął+władzę
To tak w skrócie ;) Rozbij moje objekcje co do twojej teorii. Proszę.
Re: Paquaxin...
W FINANSACH ROWNIEZ NIE POSIADASZ ZADNEJ WIEDZY!!!!Â
Napisz jaka masz "szersza"Â wiedze i na jaki temat...Przynajmniej bede staral sie dostosowac.., lub czegos nauczyc....
==============================
jasiek z toronto
http://polskawalczaca.com
Â
do Jaśka z Toronto
cyt. "(...) W FINANSACH ROWNIEZ NIE POSIADASZ ZADNEJ WIEDZY!!!!"
A co, prowadzisz tu jakieś audycje dla ekonomów?
Pomówmy o etyce, moralności, jak być lepszym człowiekiem, itp.
Re: Paquaxin:
Gdybys byl "bystrzejszy", to zaraz zajrzal bys na http://polskawalczaca.com i zwrocil uwage na Niezalezny Uniwersytet Internetowy - gdzie odpowiadam na kazde pytanie zwiazane z systemem cyrkulacji srodkow finansowych... No coz, jak widac na razie piszesz tylko co wydaje ci sie ze jest prawdziwe...ale jest jedynie "dobrze polukrowane"...
=========================
jasiek z toronto
http://polskawalczaca.com
Â
Jesli ktos moze sobie wyobrazic kuchenke mikrofalowa o mocy 4 miliardow Watow...to juz bedzie sukces... Taka "kuchenka" jest w stanie zrobic dzure w ziemi o srednicy 30 m i glebokosci 80 m (bomba plasmowa), zniszczyc uprawy, doprowadzc do trzesienia ziemi, sztormow, powodzi, tajfunow, zniszczyc urzadzenia komputerowe, doprowadzac do zaburzen zdrowia (pracy mozgu), a nawet smierci wiekszej ilosci ludzi (zwlaszcza w miastach), spowodowac zaburzenia wzroku, zniszczyc kazdy elektroniczny sygnal istniejacy w eterze i co jest najciekawsze: HAARP nie zostawia praktycznie sladow. Jest de facto bardzo niebezpieczna bronia XXI wieku i wciaz modyfikowana...
====================
jasiek z toronto
http://polskawalczaca.com
Â
Jasiek z Toronto - szacun. JesteÅ› w porzÄ…dku.
Na początku chciałbym powiedzieć, że oprócz ciemnoty wiejskiej istnieje i to o wiele większa ciemnota miejska. a do gnoju też trzeba wiedzieć jak podejść. Ale teraz do rzeczy, czyli do HAARP. To, że jest zagrożeniem nie podlega dyskusji. Za pomocą HAARP można wpływać na pogodę, łączność radiową, energetykę i ludzi, ale co do trzesień ziemi to chyba przesada. Magnetosfera to efekt pola magnetycznego Ziemi wytwarzanego przez prądy płynące jądrze wywołane ruchami konwekcyjnymi. Nie wydaje mi się, by działając na nią można było wpływać na jądro. Nie ta skala energii. Poza tym trzęsienia są powodowane naprężeniami w skorupie ziemskiej a nie w jądrze.
Szanowny DT, wiesz za co lubię fizykę? Za to, że jest to nauka scisła i dużej części sprawawdzalna doświadczalnie. Oczywiście można zataić odkrycia i wyniki badań, ale gdy się coś ogłosi ktoś inny może to zweryfikować. Wiem co to jest masa, bezwładnosć,prawo zachowania energii, rozróżniam moc od energii.Tak, to jest fizyka na poziomie szkoły podstawowej, ale są to niepodważalne podstawy z pomocą których można potwierdzić lub obalić wiele głoszonych "prawd".Dlatego, gdy ktoś mówi, że za pomocą HAARP-a można wypalić dziurę w ziemi o głębokości 80m średnicy 30m, to wiem,że to bzdura. Mogę wyliczyć masę materii w tej dziurze i energię potrzebną do jej odparowania. Nie ekscytują mnie wcale gigawaty mocy, bo widziałem efekt uderzenia pioruna którego moc sięga terawatów.I co? Ano trochę stopionego piasku. Liczy się energia, a nie moc. Prawo zachowania energii mówi, że energia nie może się pojawić znikąd. Owszem za pomocą niewielkiej energii można wyzwolić potężną energię, ale ona musi tam już być w jakiś sposób zmagazynowana. W przypadku trzesięń ziemi energia kumuluje w wyniku naprężeń skorupy ziemskiej. To są fakty, a nie żadna indokrynacja. Jeśli chodzi o magnetosferę, samej jej definicji wynika, że jest ona skutkiem pola magnetycznego a nie jego żródłem. Wystarczy zajrzeć do jakiego kolwiek słownika czy encyklopedii. Definicje są po to, żeby pod pewnymi pojęciami wszyscy rozumieli podobnie, gdyż tylko wtedy możliwa jest jakakolwiek wymiana myśli. Pisząc o magnetosferze miałem na myśli magnetosferę ziemską i głupotą byłoby twierdzić, że jest ona żródłem magnetyzmu Słońca. Słońce ma swoje pole magnetyczne a co za tym idzie swoją magnetosferę. Przypuszczam, że pisząc magnetosferze jako przyczynie ziemskiego pola magnetycznego miał pan na myśli magnetosferę Słońca. Można by o tym dyskutować,ale pańskie argumenty są niewiarygone. Napisał pan, że wokół Ziemi istnieje pole elektrostatyczne, którego żródłem są między innymi fotony. Jakim cudem? Fotony niosą energię a nie ładunek elektryczny. Albo myli pan pojęcia, albo nie wie oczym pisze.
Żeby uzyskać jasny obraz pola magnetycznego, zanalizujemy je szczegółowo bez zbędnego żargonu technicznego. Zaczniemy od magnetosfery. Magnetosfera to zewnętrzny pas naszej atmosfery o grubości od 500 do 36000 kilometrów w zależności od pozycji względem ziemi i momentu względem rotacji ziemi. Magnetosfera składa się z najlżejszej materii, na którą oddziałowuje siła grawitacyjna. Poza tym pasem zaczyna się przestrzeń kosmiczna. Jaka materia jest najlżejsza poza fotonami? Wolne elektrony i protony. Inaczej mówiąc - magnetosfera to wielki pas elektronów powiązanych z ziemią siłą grawitacyjną. Taka sytuacja nie występuje na powierzchni ziemi, dlatego naukowcy mieli problemy z badaniami eksperymentalnymi w tej dziedzinie. Rozkład elektronów w magnetosferze podlega tym samym zasadom co co rozkład innej materii na ziemi. Obrót ziemi powoduje że więcej elektronów znajduje się na równiku niż na biegunach. Chociaż elektrony poruszają się bardzo zwinnie w atmosferze, przelatując jeden przez drugi, ruch elektronów jest jeszcze bardziej elastyczny i oraz bardzo czuły na siły zewnętrzne. Inaczej mówiąc, najlżejsza siła zewnętrzna powoduje że elektrony ślizgają się poprzez atmosferę Ziemi. Szybko poruszające się elektrony w pasie Van Allena tworzą tarczę chroniącą przed promieniowaniem dochodzącym z kosmosu - szczególnie ze Słońca. Jest to szczęśliwa dla nas okoliczność, gdyż ultrafiolet i promieniowanie gamma byłyby dla nas śmiertelnie niebezpieczne. Wiatr słoneczny powoduje że pas Van Allena jest spłaszczony od strony słońca i wydłużony po przeciwnej stronie. Słońce ma pole magnetyczne które wypełnia cały Układ Słoneczny i sięga daleko poza orbitę Plutona. To ogromne pole magnetyczne nosi nazwę heliosfery. Zawartość heliosfery nosi nazwę plazmy lub helioplazmy. Na samej granicy heliosfery, gdzie helioplazma styka się z plazmą międzygwiezdną, odkryto trzy pasy, którym nadano nazwy: "wstrząs zakończenia", "heliopauza" i "fala łukowa". Wiadomo że heliosfera wywiera silny wpływ na magnetosferę planet. Nie jest raczej przypadkiem że kierunek biegunów magnetycznych heliosfery zgadza się z kierunkami biegunów magnetycznych Ziemi i pozostałych planet naszego Układu Słonecznego. Inaczej mówiąc, jeśli spojrzymy na deklinację planet i dewiację biegunów magnetycznych, ich kierunki odpowiadają polu magnetycznemu heliosfery. Współczesne teorie naukowe wyjaśniające magnetyzm, są mówiąc delikatnie - niedostateczne. Uran, największy odmieniec, potwierdza tę teorię jeszcze bardziej przekonująco: deklinacja Urana jest prawie prostopadła do płaszczyzny orbitalnej Układu Słonecznego. Dewiacja biegunów magnetycznych Urana w stosunku do prawdziwych biegunów wynosi ok 60 stopni, czylijest zbliżona do pola magnetycznego heliosfery niż pola magnetycznego ruchu obrotowego wokół własnej osi. Co więcej, zaobserwowano że bieguny magnetyczne nie są statyczne, lecz poruszają się równolegle do równika. Prędkość tego ruchu jest równa prędkości obrotowej, ale jej kierunek jest przeciwny. Innymi słowy, bieguny magnetyczne pozostają zawsze w tej samej pozycji i nie podążają za ruchem obrotowym powierzchni, co za tym idzie - kierunek biegunów magnetycznych zawsze odpowiada orientacji biegunów magnetycznych heliosfery. Jak widzisz takie postawienie zagadnienia jest zprzeczne z obowiązującą teorią prądów konwekcyjnych. Ziemskie pole magnetyczne także zależy od heliosfery. Co więcej, ziemskie pole jest nieco odchylone, co można wytłumaczyć polem magnetycznym heliosfery. Ziemskie bieguny magnetyczne wirują z okresem równym 24 godziny. Zatem kierunek magnetyczny jest uzależniony od czynników zewnętrznych, czyli pozycji względem heliosfery, nie zaś przez czynniki wewnętrzne. Struktura planety również wpływa na orientację magnetyczną. Bardzo ważne jest czy planeta posiada atmosferę i pas elektronów, oraz jaki procent materiału planety daje się namagnesować. Ruchy elektronów w magnetosferze są zorientowane od jednego bieguna do drugiego, dlatego pas elektronów staje się jednym wielkim magnesem. Ziemia składa się z cienkiej stałej skorupy, płynnej warstwy pośredniej bogatej w metal, oraz stałego jądra wewnętrznego, również bogatego w metal. Z powodu swojej lotności, metal w pośredniej warstwie płynnej nie ulega namagnesowaniu. Przekrój osiowy pośredniej warstwy płynnej wokół której Ziemia się obraca może być uznanym za statyczny. Ponieważ oś znajduje się pod ciśnieniem, jest stosunkowo stała, więc dobrze przewodzi magnetyzm do stałego rdzenia wewnętrznego. Oś ta może być porównana do przewodu elektrycznego. Stały metalowy rdzeń wewnątrz ziemi ulega namagnesowaniu wzdłuż przekroju osiowego wskutek ruchu elektronów w magnetosferze, wskutek z upływem czasu stał się gigantycznym magnesem. Skutek stał się więc równie ważny co przyczyna. W istocie magnetosfera magnetyzuje rdzeń Ziemi który wytwarza pole magnetyczne w magnetosferze, zgodnie z kierunkami jego własnego pola magnetycznego. Przypomina to zamknięty obwód elektryczny. Jak długo kierunek magnetyczny heliosfery nie odbiega dostatecznie daleko od aktualnej pozycji magnetycznej, nie występują nagłe zmiany ziemskiego pola magnetycznego. Ponieważ wskutek ruchu wirowego Ziemia ma kształt spłaszczonej piłki, łatwo jest sobie wyobrazić efekty chwilowego nawet odchylenia rdzenia w stosunku do płaszcza. Idąc tym szlakiem można więc wywnioskować że zakłócenie magnetosfery Ziemi przyniesie w konsekwencji nieznaczne ruchy rdzenia Ziemi podążającego za liniami pola elektrycznego magnetosfery w stosunku do jej płaszcza. Czy publiczność zastanawiała się kiedykolwiek nad zagadnieniem plam na słońcu które w sieciach energetycznych na Ziemi wywołują wolnozmienne napięcia o ogromnych amplitudach? Czy ktokolwiek z Państwa zadał sobie pytanie "dlaczego materia diamagnetyczna utrzymuje się na powierzchni naszej planety?"? Nadal twierdzę że nauka jaka dociera do podręczników jest tylko połową prawdy. A przecież pół prawdy to całe kłamstwo.
Brawo! Od tego trzeba było zacząć! Nareszcie wiem, że nie mam doczynienia z oszołomem. Brzmi to dość logicznie, choć bardziej bym się skłaniał do tego, że to pole magnetyczne Ziemi wiąże elektrony w pasach van Allena niż grawitacja. Ale mam pewne wątpliwości. Po pierwsze: 22-letni cykl przebiegunowania pola magnetycznego Słońca powinien mieć odzwierciedlenie zachowaniu ziemskiego pola magnetycznego. Po drugie: czy zakłócające działanie HAARP-a jest wystarczające aby pokonać bezwładność jądra a także efekt żyroskopowy wynikający z rotacji dodatkowo stabilizujący jądro. Po trzecie: przyjmując, że możliwe jest odchylenie jądra, w jaki sposób można wywołać trzęsienie ziemi w konkretnym miejscu. Jeśli rozwiejesz moje wątpliwości dam się przekonać do twoich twierdzeń.
Nie obchodzi mnie to do czego się skłaniasz buraku nazywając kogokolwiek oszołomem. Żeby tobie uświadomić skalę wielkości obiektów w naszym układzie słonecznym, posłużę się obrazkiem na którym zachowane są właściwe proporcje:
Gołym okiem widać "ogrom" Ziemi w stosunku do słoneczka. Masz rację. To Ziemia jest centrum wszechświata, zaś twój mózg ma zbyt ścisłą obudowę...
Myliłem się! Jesteś oszołomem! Zamiast argumentów masz wyzwiska. Zadałem konkretne pytania i czekiwałem konkretnych odpowiedzi. Wiesz poczym poznaje sie klasę człowieka, po jego stosunku do innych ludzi. Choć byś miał nie wiem jaką wiedzę jesteś tylko zarozumiałym gównem.
Ja ma pytanie do DT.Nie pojmuję fizyki,ale coraz bardziej zaczyna mnie interesować.Skoro książki z których uczą w szkołach są przekłamane,od  jakich tytułów powinienem zacząć lub jakimi tytułami uzupełniać wiedzę podręcznikową?Czy możesz coś polecić?
@DT Dzięki za odpowiedź.
Co do oszukiwania ludzi w dziedzinie nauki,to jest dla mnie oczywiste,że taki proces ma miejsce.Według ustalających regóły gry nie możesz wiedzieć zbyt wiele,bo mógłbys poznać więcej nieczystych sztuczek jakie stosują przeciwko Tobie lub zbyt się uniezależnić.
http://www.iddd.de/umtsno/odpsejm/hum3.htm#70
Rosja przeprowadziła dziś próbę HAARP nad Bajkałem? Było trzęsienie ziemi na głęb. 10 km - tak jak na Haiti.
i co Haiti i wcześniejsze kataklizmy światowe typu Tajlandia to dzieło HAARP?
każda ingerencja w naturalne małe i duże pola elektromagnetyczne czyli zmiana konformacji cząsteczki biologicznej i zmiana zorzy polarnej, wystrzeliwanie, przekazywanie strumieni pola JEST INGERENCJą W SYSTEMY STEROWANIA!
twoje poznawanie zasad fizyki i związanej z tym Istoty Stworzenia polega na kolejnych spięciach i wybuchach. macie efekty gdy połowa polski kąpie się w gównach drugiej połowy, a to dopiero początek apokalipsy!
http://www.rozmowy.all.pl/
http://srodowisko.ekologia.pl/technologie/Nowoczesne-technologie-wojskowe-a-srodowisko-naturalne,1751.html